^Do góry
Get Adobe Flash player

Wypracowanie - Maja Wójcik

Pewnego dnia siedziałam w fotelu i oglądałam telewizję, wtedy z wiadomości dowiedziałam się , że za odnalezienie nowej planety i nadanie jej nazwy można dostać kilka milionów złotych. Wiec powiedziałam mamie, że za miesiąc wyruszam w kosmos, aby odkryć planetę i nadać jej nazwę. Mama wtedy powiedziała: - Córciu przecież nie uda ci się. To nie tak, że w ciebie nie wierzę, tylko to jest niemożliwe. Mimo słów mamy poszłam do swojego pokoju, spakowałam się i pojechałam na Stadion Narodowy w Warszawie, aby wylecieć w kosmos. Długo myślałam nad nazwą. Do głowy wpadła mi tylko jedna nazwa „Emotikonowa Rewolucja”. Pod taką nazwą postanowiłam stworzyć planetę dużego emotikona z uśmiechniętą buzią. Po kilku latach udało mi się stworzyć planetę w kształcie uśmiechniętego emotikona. Była ona bardzo kolorowa. Na tej planecie mieszkali tylko uśmiechnięci ludzie, a po zachodzie słońca cała planeta potrafiła zaśmiać się dwa razy. Następnie wróciłam do domu i poinformowałam o odkryciu planety, za co dostałam miliard złotych. Za kwotę jaką dostałam postanowiłam wybudować domy dla mieszkańców Emotikonowej Rewolucji, lecz zostało mi jeszcze sto milionów. Za te sto milionów postanowiłam zrobić roboty, które będą pomagały rodzinom: gotować, chodzić do sklepu sprzątać, itp. Lecz roboty nie mogły cały czas wykonywać pracy mieszkańców, dlatego mogły pracować dla rodzin tylko pół roku. Po stworzeniu robotów postanowiłam zapakować je w pudełka i wysłać do nowych domów. Te roboty były nowoczesnym prezentem dla mieszkańców planety . Po pięciu latach wybrałam kilkaset ludzi, żeby przetransportować ich na moją planetę. Przetransportowani ludzie byli mi wdzięczni za piękne domy i roboty pomagające im w pracach domowych.

Maja Wójcik

Contribute!
Copyright © 2013. Szkoła Nowy Łupków Rights Reserved.